aniaczytapl

recenzje

Recenzja ,,Bad mommy" Tarryn Fisher

bad.jpg

Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN :)

Co piszą z tyłu:

Jolene i Darius Avery są szczęśliwą parą, wspólnie wychowują kilkuletnią Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się nieodłączną przyjaciółką Jolene. Z czasem zachowanie Fig staje się coraz bardziej niepokojące – dom wypełnia identycznymi rzeczami jak u przyjaciółki, kupuje te same ubrania, a jej Instagram zawiera zdjęcia Dariusa...

 

Cytaty:

,,Widzę, że dostajesz więcej, niż Ci się należy. Nie mogę na to patrzeć. Boli mnie to, bo zasługuję na więcej niż ty. Rzecz w tym, że mogłabym być lepszą tobą."

,,Opuściłam małe miasteczko, chcąc dokonać czegoś wspaniałego, jednak potem... cóż, przydarzyło mi się życie. Kiedyś chciałam zrobić coś dość ważnego, by mnie zapamiętano. W tej chwili nie wiedziałabym nawet, od czego zacząć."

Cena:

26,18zł - Taniaksiazka.pl

 

Moja opinia:

Moi kochani! Znana wam już świetnie Tarryn Fisher wydała właśnie nową książkę, tym razem jest to thriller psychologiczny. Pomimo, że dopiero staje się znana, myślę, że bardzo szybko trafi na listę polskich bestsellerów.

Powieść, pomimo ukazania fabuły ze strony trzech bohaterów wciąga bezgranicznie. Główna bohaterka jest kobietą z chorobą psychiczną, z której prawdopodobnie po części zdaje sobie sprawę. Próbuje również mieć wszystko co kobieta pewnej rodziny...

Jak potoczy się ta historia? Czy będą ofiary? Co stanie się dalej?

Te pytania nie opuszczały mnie aż do ostatniej strony. Książka napisana jest lekko, płynnie i zanim się obejrzymy jesteśmy już w ostatnim rozdziale. Szczerze polecam wszystkim fanom zarówno Tarryn Fisher jak i thrilerrów.

Idealna na prezent jak i letnie, ciepłe dni!

Moja ocena:

9/10